Jaka wytwornica mgły lub dymu? Test Evolights DJ 700



Wytwornica dymu powinna wzmacniać efekty świetlne. Najpopularniejszymi urządzeniami na rynku są fazery, to wytwornicą mgły, które wytwarzają  dym w sposób ciągły. Ten następnie rozpraszany jest za pomocą wentylatora. Ale są również dymarki, które pod wpływem ciśnienia wyrzucają parę na kilkadziesiąt centymetrów. 

Tym razem do testów otrzymałem wytwornicę Evolights DJ 700. To poręczne urządzenie o niewielkiej wadze (niecałe 7 kg), ale bardzo wydajne. Moc maksymalna urządzenia to 1150 wat. Sterowanie odbywa się za pomocą dołączonego do zestawu pilota bezprzewodowego lub sterownika DMX. 


Wytwornica z przodu posiada wbudowany wentylator, który rozprasza wytworzony dym. Jest również plastikowy, wyciągany zbiornik na płyn. W tylnej części mamy antenę do bezprzewodowego pilota, wyświetlacz oraz potencjometry do sterowania prędkością wentylatora i objętością mgły. 


Dymiarka bardzo szybko się nagrzewa, jest gotowa do pracy po zaledwie trzech minutach. Pilot bezprzewodowy, którym możemy sterować, ma zasięg do 30 metrów. Samo sterowanie urządzeniem nie jest trudne. W przypadku protokołu DMX mamy do dyspozycji dwa kanały. Po uruchomieniu wytwornicy naciskając przycisk ON w pilocie parujemy go. Komenda "HEAT" informuje o tym, że płyn jest podgrzewany. 

Dużym plusem tego modelu jest mała waga i niewielkie rozmiary oraz wydajność i głośność pracy. Wytwornica jest praktycznie nie słyszalna, produkuje dym, który równomiernie rozchodzi się po sali. Przy zastosowaniu odpowiedniego płynu, efekt jest bardzo dobry. Minusem jest zawieszający się od czasu do czasu pilot i płyn, który w transporcie najlepiej odlać z powrotem do pojemnika.

0 Komentarze